Majówka nad morzem z wyżywieniem. Długi weekend majowy można zorganizować na milion różnych sposobów – kulturalnie, aktywnie lub leżąc do góry brzuchem. Pomimo różnic, łączy je jedna ważna rzecz – przepyszna kuchnia! 😋. Majówka nad morzem obfituje w przeróżne smaki i aromaty.
Długi weekend majowy 2023 to ten czas, kiedy większość z nas szuka sposobu na relaks i odpoczynek od codzienności.W tym roku będzie to aż 9-dniowy weekend i urlop, który doskonale nadaje się na wyjazd za miasto, piknik z rodziną lub przyjaciółmi, czy wypad na łono natury.
Zbliżający się długi weekend majowy to świetna okazja, aby zrobić sobie przerwę od miasta i wyruszyć w teren na poszukiwanie przygód i relaksu na łonie natury. Gdzie spędzić majówkę na Mazowszu? Sprawdzamy, które atrakcje w okolicy Warszawy są idealne na długi weekend.
W weekend otwarcia - od 29 kwietnia od godz. 9:00 do 1 maja 2022 do godz. 18:00 - w łódzkim Orientarium goście mogą liczyć na dodatkowe atrakcje. Planowane są spotkania z edukatorami, którzy opowiedzą chętnym o niezwykłych zwierzętach, zamieszkujących Orientarium.
Rudawy Janowickie. Rudawy Janowickie to wyjątkowa atrakcja koło Wrocławia – blisko 90m 2 przepięknego, różnorodnego i czekającego na odkrycie terenu, oddalonego od stolicy Dolnego Śląska o niespełna 2 godziny jazdy. Sieć szlaków jest niezwykle gęsta, więc wędrówkę można ułożyć pod upodobania i możliwości każdego turysty.
Weekend z dzieckiem - Śląsk, czyli "Pan Kleks na tropie piegów". Weekend z dzieckiem - Śląsk. Odwiedźmy Pana Kleksa w Katowicach. Nawet jeśli sami go nie znamy, nawet jeśli nie lubimy piegów, a staroświecki surdut i siwa broda w ogóle nas nie interesują - to od Pana Kleksa nie ma ucieczki! Książka Jana Brzechwy jest lekturą
8MRF0a. Górujący nad jeziorem Zamek Grodno to atrakcja dla miłośników zabytków, a do tego klimatyczne miejsce na nocleg, jeśli zechcecie spędzić nad Jeziorem Bystrzyckim cały weekend. Otaczające okolicę Góry Sowie są z kolei pełne turystycznych szlaków, a także tajemniczych zamków i podziemnych kompleksów – w sam raz dla poszukiwaczy dreszczyku. Dariusz Gdesz / PolskapresseDolny Śląsk to jeden z najbogatszych w turystyczne atrakcje regionów Polski. Gdzie warto wybrać się na weekend pod Wrocławiem, by zobaczyć coś naprawdę ciekawego, przeżyć przygodę, przenocować w niezwykłym miejscu? Przedstawiamy ponad 20 pomysłów na weekendowe wycieczki po Dolnym Śląsku. Są wśród nich najciekawsze miejsca pod Wrocławiem, zabytki warte odwiedzenia, punkty widokowe, oryginalne noclegi, romantyczne wycieczki dla par i propozycje dla rodzin z dziećmi, pomysły na aktywny wypoczynek, a nawet ekstremalne przygody z dreszczykiem i adrenaliną. W ten weekend upały mają zelżeć, a to dobra okazja, by aktywnie spędzić czas. Sprawdź, gdzie warto zaplanować wycieczkę na Dolnym treściGdzie na weekend na Dolnym Śląsku?Weekend pod Wrocławiem – 20 pomysłów i propozycji Gdzie na weekend na Dolnym Śląsku?Pogoda wreszcie sprzyja turystom i najwyższa pora zacząć z niej korzystać. Mieszkańcy Wrocławia, ale też turyści z całej Polski mają w czym wybierać, planując weekend na Dolnym Śląsku. Region pełen jest niezwykłych miejsc i atrakcji, a kto lepiej poszuka, ten znajdzie wiele miejsc poza turystycznym szlakiem, mało znanych, a wartych uwagi i pomóc Wam zaplanować wycieczkę na weekend w pojedynkę, dla dwojga lub rodzinnie z dziećmi, zebraliśmy ponad 20 pomysłów na krótkie wypady na Dolny na Dolnym Śląsku. Sprawdź, co warto odwiedzić:13 miejsc w Polsce, gdzie najpiękniej kwitną bzy. Pomysły na majowy weekendNietypowa atrakcja dla maturzystów. Nie zgadniecie, kto spoczywa w krypcie w WalimiuNajfajniejsze atrakcje dla dzieci na Dolnym Śląsku. Pomysły na wycieczki i przygodyDarmowe atrakcje Zakopanego. Pomysły na zwiedzanie miasta bez wydawania pieniędzyZabierz ze sobą świeże jedzenie i picieMateriały promocyjne partnera Weekend pod Wrocławiem – 20 pomysłów i propozycjiZajrzyjcie do galerii pomysłów i propozycji na weekend na Dolnym Śląsku. Znajdziecie wśród nich krótkich wycieczek na weekend: miejsca warte odwiedzenia, mniej znane atrakcje; Pomysły na weekend we dwoje: malownicze zakątki Dolnego Śląska, nietypowe noclegi; Miejsca na weekend z dzieckiem: atrakcje dla dzieci i miejsca, które mogą przypaść do gustu zarówno dorosłym, jak i najmłodszym; Pomysły na przygodę: propozycje dla fanów aktywnego wypoczynku, a nawet ekstremalne przeżycia dla spragnionych adrenaliny; Szlaki wędrówek: propozycje wycieczek do pięknych miejsc, gdzie można wypocząć na łonie przyrody, razem z listą malowniczych punktów obserwacyjnych. Z naszym przewodnikiem weekendowym pod Dolnym Śląsku dowiecie się na Dolnym Śląsku stoi Arka Noego Gdzie wznosi się największy polski wulkan Gdzie warto wybrać się na ekstremalny zjazd rowerowy Gdzie można spłynąć łódką pod ziemią Gdzie można zobaczyć naturalnej wielkości dinozaury Gdzie stało miasteczko, które zniknęło (i dlaczego) Gdzie opalać się na plaży z widokiem na Ślężę Gdzie na Dolnym Śląsku można przespać się w jurcie Zapraszamy do galerii pomysłów na weekend pod Wrocławiem:
Ruiny zamku znajdują się na Szlaku Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej. Oprócz odpoczynku i relaksu, wizyta w tym miejscu będzie świetną lekcją historii. Będąc w Ogrodzieńcu warto wziąć udział w imprezie organizowanej na ternie ruin. Najbliższa odbędzie się w piątek, Za wejściówkę trzeba zapłacić 14 złotych za bilet normalny i 9 za ulgowy. Dziennik ZachodniWakacje to okres, w którym więcej czasu możemy spędzić z rodziną. Choć atrakcji jest wiele, rodzice często zastanawiają się, co robić z dziećmi i czym je zainteresować. Na Śląsku jest jednak wiele miejsc, które zainteresują najmłodszych! Sprawdźcie, co warto zobaczyć i gdzie zabrać swoje pociechy na wycieczkę! Kliknij "ZOBACZ GALERIĘ".Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Długi weekend majowy to dla wielu z nas czas odpoczynku. Jeśli jest ładna pogoda, wybieramy się z rodziną na spacery, odwiedzamy znajomych, spędzamy czas na działkach, lub wyjeżdżamy gdzieś dalej traktując czas wolny jako mini-wakacje. Nie wszyscy jednak możemy pozwolić sobie na dłuższy wyjazd. Co w takim razie robić, aby nie „przespać” wolnych dni, ale aktywnie je wykorzystać?Region ŚląskaŚląsk potrafi być dobrym miejscem odpoczynku! Oferuje nam mnóstwo atrakcji turystycznych, miejsc które warto odwiedzić. Jeśli nie masz więc pomysłu jak i gdzie spędzić długi majowy weekend… oto one!Zamki, pałace… – dla kochających piękne okolice i spacery– Zespół Pałacowo-Parkowy, Pałac Ballestremów w Pławniowicach. Powiat Gliwicki– Zespół pałacowo-parkowy w Pszczynie z XVIII wieku (powstał na ruinach XV-wiecznego zamku i był siedzibą książąt pszczyńskich)– Koszęcin – zespół pałacowo-parkowy – obecna siedziba Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Pałac z 1609 roku otacza 22-hektarowy park krajobrazowy– Chudów – zamek – Ruiny renesansowego zamku Gierałtowskich z XVI w., wzniesionego w miejscu rzekomego zamku templariuszy z XIII w.– Ojcowski Park Narodowy – Spacer Doliną Prądnika do Bramy Krakowskiej i Źródełka Miłości, Ciasne Skałki, Grota Łokietka, Zamek w Pieskowej Skale, Maczuga Herkulesa.– Szlak Orlich Gniazd – ruimy zamków w Ogrodzieńcu, Mirowie, Bobolicach, Olsztynie– Zamek w Mosznej – Opolszczyzna, w pobliżu Krapkowic, przypomina zamek rodem z Disneylandu, otacza go rozległy park krajobrazowy ze starymi okazami drzew, rododendronów i azalii. Uroku dodają kanały z malowniczymi mostkami na wzór holenderskich i regionu – dla starszych i młodszych– Rezerwat żubrów w Jankowicach – w obrębie tzw. puszczy pszczyńskiej. Na obszarze 800 ha żyje kilkadziesiąt żubrów.– Kolej Wąskotorowa – najstarsza w Europie, działa nieprzerwanie od ponad 150 lat. Licząca 23 km turystyczna trasa Bytom – Miasteczko Ślaskie co roku cieszy się wielkim zainteresowaniem turystów– Tarnowskie Góry – Zabytkowa kopalnia Rud Srebronośnych, Jest to jedyna w naszym kraju podziemna trasa turystyczna, która udostępnia do zwiedzania podziemia dawnej kopalni kruszców srebronośnych. Długość trasy 1700 m. (w tym 270m przepływ łodzią)– Tarnowskie Góry – Sztolnia Czarnego Pstrąga, 600 metrowy fragment starej sztolni pomiędzy szybami „Ewa” i „Sylwester”. Zwiedzanie sztolni „Czarnego Pstrąga” odbywa się za pomocą łodzi.– Radzionków – Muzeum Chleba, jedyne w Polsce tego typu muzeum z licznymi eksponatami służącymi do wyrobu i wypieku chleba. Główną atrakcją jest możliwość samodzielnego wypieku pieczywa.– Zabrze – skansen górniczy Królowa Luiza, Zespół zabytkowych obiektów kopalnianych z czynną maszyną parową z 1915 r. i wieżą szybową. Można tu zwiedzać podziemne chodniki i wyrobiska z początku XIX wieku, przejechać się podziemną kolejką oraz zobaczyć pokaz pracy zabytkowych i współczesnych maszyn górniczych.– „Żabi kraj” – leży w niepozornym, ale bogatym przyrodniczo zakątku Śląska Cieszyńskiego, w Dolinie Górnej Wisły. Istnieje tu wiele stawów hodowlanych. Żaba stała się symbolem tego regionu. W ciepłe wiosenne i letnie wieczory na wiele kilometrów roznosi się żabie kumkanie. W skład „Żabiego Kraju” wchodzą stawy rybne w miejscowościach Gołysz, Iłownica, Landek, Mnich, Strumień, Zaborze i dla całej rodziny♣ Kolejki Linowe:– Szyndzielnia – dolna stacja Bielsko-Biała Olszówka, ul. Armii Krajowej 366, gondole 6-osobowe, długość 1860 m,– Czantoria – dolna stacja Ustroń Polana, ul. 3 Maja 130, krzesełkowa dwuosobowa, długość 1840 m– Palenica – dolna stacja Ustroń Jaszowiec, krzesełkowa dwuosobowa, długość 950 m– Żar – dolna stacja Międzybrodzie Żywieckie, ul. Górska 21, linowo-terenowa, długość 1300 m– Skrzyczne – dolna stacja Szczyrk, ul. 3 Myśliwska 45, krzesełkowa dwuosobowa, dwuodcinkowa, długość 2940 m– Stożek – dolna stacja Wisła Łabajowa, krzesełkowa dwuosobowa, długość 800 m– Solisko – dolna stacja Korbielów Kamienna – krzesełkowa– Szczawiny – dolna stacja Polana Struga (Korbielów Kamienna) – krzesełkowa 4-osobowa, długość 1850 m, czas przejazdu 13 min.♣ Sztuczne tory saneczkowe– Chorzów – Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku – długość 500 m, sanki dwuosobowe, 6 wiraży, różnica poziomów 30 m, długość wyciągu 200 m, al. Różana 2– Ustroń – Stok Czantorii – długość 710 m, sanki dwuosobowe, prędkość max. 30 km/h, różnica poziomów 50 m, ul. 3 maja 130– Bielsko-Biała – Pod Dębowcem – długość 400 m, sanki dwuosobowe, prędkość max. 40 km/h, długość wyciągu 100 m, ul. Skalna 58♣ Parki atrakcji– Tarnowskie Góry – Park Wodny Aquapark– Dąbrowa Górnicza – Aquapark Namo Wodny Świat– Chorzów – Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku – Wesołe Miasteczko, Planetarium, Kolejka Linowa Elka, ZOO– Ustroń – Parki Linowe na Równicy i Czantorii – największy tor przeszkód w Polsce, ma ponad 400 m długości, rozpięty na wysokości 4-12 m, zjazdy na linach, mosty, kładki, latające belki, wiszące skakanki, pajęcza sieć Parki Linowe Ustroń– Szczyrk – Park Linowy Adrenalina – tyrolka, kładka, oponki, pajęcza siatka, drabiny, mosty – Wisła (centrum, obok skoczni) – Park Linowy Przygoda Park – 5 tras napowietrznych o różnym stopniu trudności, przeszkody, rozrywka dla całej rodziny Przygoda Park– Ustroń – Leśny Park Niespodzianek – Kompleks rekreacyjno-rozrywkowy, stacja ptaków drapieżnych, ‘mini-safari’, plac zabaw, bajkowa aleja z ruchomą ekspozycjąMiłych wrażeń!
#1 Pomysł na aktywny wypoczynek w Górach Stołowych na majówkę Od kilku lat majówka z turystami obchodzi się bardzo łaskawie co do pogody. Zazwyczaj słońce i wysoka temperatura zachęca co spędzenia czasu na dworze i aktywnym wypoczynku. Czy jest więc lepsze miejsce na zregenerowanie i odpoczynek od uzdrowiska? Właśnie dlatego polecamy Wam wypocząć w okolicach Kłodzka w Górach Stołowych. Ten region poza przepięknymi walorami przyrodniczymi posiada dobrze rozwiniętą bazę noclegową, dzięki której bez problemu znajdziecie dogodne dla siebie lokum w przyzwoitych cenach. A jakie sugestie co do spędzania wolnego czasu Wam proponujemy? Warto w swoje plany zawrzeć Błędne Skały, które są przepięknym skalnym labiryntem. Według legendy to sam Duch Gór - Liczyrzepa w swojej złości tak spękał szczyt góry, że powstały szczeliny, przez które możemy się dzisiaj przeciskać. Majestatyczne formy skalne pobudzą wyobraźnię każdego turysty. W kolejny dzień wypoczynku na majówkę polecamy także zobaczyć Sawanne Łężycką oraz Szczeliniec Wielki. W maju wysoka trawa sprawia, że Sawanna Łużycka przypomina swoim wyglądem step z długą falującą trawą niczym morskie fale. Następnie, by dobrze spożytkować dzień przechadzka na pobliski Szczeliniec Wielki dostarczy Wam przepięknych krajobrazów. Trzeci dzień możecie zaplanować na zwiedzanie Skalnych Grzybów w Parku Narodowym Gór Stołowych. Trasa jest lekka i przyjemna w sam raz na odpoczynek. W pobliżu wejścia do Parku znajduje się także punkt biwakowy, na którym można urządzić grilla lub ognisko. Po małej przechadzce w poszukiwaniu Skalnych Grzybów posiłek prosto z ogniska/grilla smakuje najwyborniej! Zainteresował Was ten plan? Nie zwlekajcie więc i zarezerwujcie sobie pobyt w pobliżu Gór Stołowych, póki są jeszcze miejsca. #2 Pomysł na majówkę - Tropami tajemnic Dolnego Śląska Jeżeli lubicie odkrywać tajemnice i chłonąć historyczną wiedzę, to ten pomysł jest stworzony specjalnie dla Was! Przez te kilka dni możecie zagłębić się w sekrety skrywane w Górach Sowich w ramach projektu Riese / Olbrzym. Pierwszą z atrakcji, jaką Wam proponujemy podczas majówki na Dolnym Śląsku, jest zwiedzenia Zameku Grodno oraz Sztolni Walimskich znajdujących się w Walimiu. Będzie to ciekawy początek przygody po dwóch filarach, na jakich opiera się ten region województwa dolnośląskiego. Pierwszym z nich są zamki, które licznie zdobią okolice oraz drugim - historia, jaka się toczyła w okolicach Gór Sowich podczas Drugiej Wojny Światowej. W pobliżu Walimia możecie też wejść na Wielką Sowę, będącą najwyższym szczytem Gór Sowich. Znajduje się na niej wieża widokowa, dzięki której będziecie mogli podziwiać okoliczną panoramę. Jest tam też miejsce piknikowe, na której możecie zorganizować majówkowego grilla. Góra nie należy do najcięższych do zdobycia, tak więc nie ma obawy. Jeżeli zaciekawi Was historia poruszona w Sztolniach Walimskich, możecie się też udać na Górę Włodarz. Znajduje się tam kolejny, najrozleglejszy, obiekt wchodzący w skład projektu Riese. W dodatku, możecie zdobyć samą górę i odkrywać na szlaku takie pozostałości jak opuszczone bunkry, zapadnięte wejścia do sztolni, lub stawy, które według historyków zostały stworzone przez wybuchy bomb podczas bombardacji obiektu. Naszym zdaniem na realizację tego pomysłu wystarczą Wam 2/3 dni. Nie jest wykluczone jednak, że zabawicie tam trochę dłużej, ponieważ mogą odbywać się tam imprezy majówkowe, takie jarmark na Zamku Grodno lub inne eventy. Na swoją bazę noclegową warto obrać Świdnicę, która leży w pobliżu. Znajdziecie tam spory wybór noclegów, a w dodatku możecie zwiedzić kolorowe kamieniczki na rynku, przepiękny Kościół Pokoju i katedrę oraz zgłębić historię Czerwonego Barona. Tak więc polecamy Wam poszukać noclegu w Świdnicy lub innej miejscowości blisko Gór Sowich i Walimia. #3 Pomysł na majówkę ze zróżnicowanymi atrakcjami na Dolnym Śląsku w rejonie Gór Kamiennych A może chcielibyście zróżnicować swoją majówkę i po przebywać trochę na łonie przyrody oraz mieście? Warto więc w tym wypadku wybrać się w rejon Gór Kamiennych. Możecie tam zaplanować wejście na Waligórę i posilenie się w schronisku Andrzejówka oraz zobaczyć pobliskie ruiny zamku Radosno. Następnie, by dobrze spożytkować czas, możecie udać się do Rezerwatu Przyrody Głazy Krasnoludków znajdujące się w pobliżu miejscowości Gorzeszów. Jak sama nazwa wskazuje, będziecie mogli zobaczyć tam przeróżne formy skalne. Jest tam też miejsce do rekreacji, w którym można urządzić ognisko oraz biwak. Przyjemna forma odpoczynku na łonie przyrody. Kolejnego dnia możecie wybrać się na nowo wybudowaną wieżę widokową na Górze Borowa, która ku naszemu zaskoczeniu (i chyba nie tylko) stała się dość dużym fenomenem turystycznym dając Borowej drugie życie. Są oczywiście i zwolennicy takiego obrotu rzeczy jak i przeciwnicy, ponieważ Borowa została trochę zadeptana przez turystów. Jednego możecie być jednak pewni - widoki z wieży będą wyśmienite! W tym planie najlepiej obrać na bazę noclegową Wałbrzych. To miasto, nazywane przez wielu Dolnoślązaków stolicą biedaszybów, chcąc nie chcąc jest coraz lepiej rozwijającą się miejscowością turystyczną. Gdyby na majówkę pogoda nie dopisywała, to możecie zawsze udać się na zwiedzanie Starej Kopalni w Wałbrzychu, Palmiarni lub też Zamku Książ, który co roku przyciąga rzeszę turystów podczas Festiwalu Kwiatów. Dlatego zachęcamy Was do sprawdzenia dostępnych miejsc noclegowych, które czekają na Was w Wałbrzychu. #4 Pomysł na majówkę na Dolnym Śląsku - okolice Rudaw Janowickich Kolejnym planem, jaki możemy Wam polecić, jest spędzenie majówki w okolicach Rudaw Janowickich. Swoją przygodę możecie rozpocząć w Kamiennej Górze, gdzie bez problemu znajdziecie nocleg. Warto dokładnie rozplanować sobie czas wolny, ponieważ podczas majówki w tym regionie dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Na pewno polecamy Wam udać się do podziemi Arado, znajdujących się w mieście i poznanie historii, dlaczego potocznie nazywano je Zaginionym Laboratorium Hitlera. W dodatków podczas majówki organizowany jest Rajd Arado, który w tracie siedmiu dni obejmuje siedem odrębnych miejscowości w pobliżu Kamiennej Góry. Całe wydarzenie jest jednym z największych w Polsce inscenizacji wojennych zrzeszających ze sobą wiele grup rekonstrukcyjnych oraz pojazdów z czasów drugiej wojny światowej. Osobiście uczestniczyliśmy i możemy potwierdzić, że jest to widowisko na wysokim poziomie. W Kamiennej Górze Rajd Arado będzie odbywał się 1 maja. Warto zaplanować sobie także jeden dzień na zwiedzanie przepięknych Kolorowych Jeziorek. Możecie tutaj napotkać sporo ludzi, jednak same jeziorka są naprawdę fotogeniczne. Co więcej, w pobliżu możecie znaleźć opuszczone miasteczko - Miedziankę. Miasteczko zostało wyludnione w wyniku szkód górniczych i aktualnie poznawać dzieje miasta w specjalnie do tego przygotowanym szlaku edukacyjnym. Wzmiankę o tych miejscach możecie przeczytać w naszym wpisie o Osobliwościach Dolnego Śląska. Polecamy Wam także udać się do Parku Krajobrazowego Rudawy Janowice. Jest to przepiękny teren z licznymi punktami widokowymi zlokalizowanych na skałkach. Możecie zobaczyć tam Skalny Most, Czaszkę, Piec oraz wspaniałe ruiny Zamku Bolczów. Na naszym blogu przedstawiliśmy Wam propozycję szlaku, który naszym zdaniem jest najpiękniejszym szlakiem w Rudawach Janowickich. Można też zdobyć Skalnik, z którego rozlega się naprawdę ładna panorama. Jeżeli ta propozycja najbardziej Was zaciekawiła, to już dzisiaj wybierzcie swoje miejsce noclegowe w Kamiennej Górze. #5 Pomysł na majówkę w Kotlinie Kłodzkiej Piątym pomysłem, który chcielibyśmy Wam zaproponować jest spędzenie majówki w obrębie Kotliny Kłodzkiej. Oprócz zwiedzania tego zabytkowego miasta (między innymi Twierdzy Kłodzkiej lub najstarszego mostu w Polsce) możecie udać się do pobliskiej Kopalni Złota w Złotym Stoku oraz Parku Technologii Średniowiecznych. Tą wycieczkę szczególnie polecamy rodzinom z dziećmi. Żeby zażyć trochę ruchu, warto wybrać się też na Kłodzką Górę, którą błędnie uważa się za najwyższą górę w Górach Bardzkich. Ten kilkugodzinny spacer na pewno doładuje Was pozytywną energię, a podczas niego będziecie mogli zobaczyć kilka ładnych krajobrazów. Następną formą rekreacji, jaką chcemy Wam polecić, jest zejście do podziemi, a precyzyjniej - do Jaskini Radochowskiej. Według nas jest to bardzo klimatyczne miejsce z mega przesympatycznymi właścicielami. Samo zejście do jaskini należy także do ciekawych przeżyć, ponieważ nie ma tam wytyczonej trasy turystycznej, tylko trzeba o własnych siłach przeciskać się przez szczeliny skalne. Adrenalina gwarantowana. Podczas tego pomysłu warto znaleźć miejsce noclegowe w Kłodzku. #6 Pomysł na spędzenie majówki na Dolnym Śląsku - Wrocław Ten plan polecamy wszystkim miłośnikom miast oraz przyjezdnym, którzy chcieliby lepiej zwiedzić stolicę Dolnego Śląska. Niektórzy w wolne uciekają z miasta, inni zaś chcą spędzić w nim czas biorąc udział w licznych imprezach okolicznościowych oraz podziwiać przepiękne zakątki miasta. Jedno jest pewne, w majówkę ciężko się nudzić we Wrocławiu. Jak co roku, pierwszego maja, na rynku organizowana jest próba pobicia Gitarowego Rekordu Guinnessa. W tym roku organizatorzy potrzebują zaangażować 7356 uczestników, którzy w jednym momencie będą musieli zagrać "Hey Joe" Jimiego Henrixa. Jest to bardzo ciekawe przedsięwzięcie podczas którego można spotkać wiele ciekawych osób. Jeżeli będziecie też na rynku, to warto zajrzeć do nowo powstałej atrakcji Wrocławia jakim jest Movie Gate. Znajduje się on dosłownie kilkaset metrów od ścisłego rynku, tak więc na pewno będziecie mieli po drodze. Kto we Wrocławiu jeszcze nie był, to koniecznie musi odwiedzić Ostrów Tumski. Z innych atrakcji, które warto odwiedzić jest na pewno Centrum Historii "Zajezdnia". Jest to bardzo ciekawe muzeum poświęcone historii Polski i Wrocławia od początków Pierwszej Wojny Światowej. Dla nas najciekawszą ekspozycją były czasy PRL, które są swoistą granicą miedzy nami a pokoleniem o kilka lat starszych od nas. Prawdopodobnie na terenie muzeum będzie dział się jakiś majówkowy event, dlatego warto tam wpaść. Kolejną ciekawą atrakcją jest także Hydropolis będące centrum edukacji o wodzie. Niby na pierwszy rzut oka nic specjalnego, jednak gdy się pomyśli o tym szerzej, to jest centrum o wszystkim. Woda bowiem występuje w większości aspektów naszego życia, dlatego i Hydropolis ich dotyczy. Odnajdziecie w nich sekcję o kosmosie, odżywaniu się, prób eksploracji głębin morskich, meteorologii oraz technicznych aspektów wykorzystywania wody przez człowieka. Wszystko w interaktywnej odsłonie zapewniającym rozrywkę turystom w każdym wieku. Z naszych doświadczeń na majówkę warto unikać Wrocławskiego ZOO, które jest w tym czasie bardzo oblegane. Nie piszemy tego, dlatego, że w jakiś sposób ZOO nam się nie podoba - wręcz przeciwnie! Jest to naprawdę światowej jakość obiekt z fenomenalnym Afrykarium będący unikatową atrakcją w skali Polski. Piszemy to z powodu oblężenia jaki przeżywa ZOO na majówkę, przez co jedyne co można z niego wynieść to frustrację grzęznąc w kolejkach i fali ludzi. Może to sprawić, że będziecie mieli z niego niemiłe doświadczenie i zrazicie się do ZOO, a to byłaby duża strata, ponieważ jest ono naprawdę fajne. Dlatego jeżeli możecie wpaść do Wrocławia w innym, mniej turystycznym okresie to koniecznie zaplanujcie sobie wtedy odwiedziny ZOO 🙂 Jeżeli Te pomysły wydadzą Wam się mało atrakcyjne to polecamy sprawdzić nasz wpis o Wrocławiu, w którym poddajemy pomysły na jednodniowy, dwudniowy lub trzydniowy pobyt w tym mieście. Myślimy, że w nim znajdziecie na pewno coś dla siebie. Jeżeli planujecie przyjechać do Wrocławia to warto już teraz rezerwować swój nocleg kiedy jeszcze ceny są korzystne. To już wszystko z naszych propozycji na majówkę. Na pewno w regionie dzieje się dużo więcej ciekawych eventów, tak więc na nudę na Dolnym Śląsku nie ma co narzekać! Tak więc plan już gotowy, teraz tylko trzeba zarezerwować sobie pobyt i przyjeżdżać. Trzeba też trzymać kciuki by pogoda dopisała 🙂 Zgodnie już z naszą tradycją, pod spodem przedstawiamy Wam mapę z naszymi pomysłami na podróż. Każdy z naszych propozycji zaznaczony jest na inny kolor, tak byście wiedzieli w jakie rejony warto się udać. A może ktoś będzie miał tyle czasu że połączy kilka z nich? W tym roku możecie mieć aż 9 dni wolnego na majówkę, tak więc można zwiedzić kawałek Dolnego Śląska.
Wszyscy pokazują listy miejsc, które możesz zobaczyć w jeden dzień. My czasem też to robimy. Tym razem wpis przekorny. Pokażemy Ci 9 ciekawych miejsc w Śląskiem, których na pewno nie zdążysz zwiedzić w ciągu jednego dnia. Nawet tego nie próbuj. Ostrzegam, że grozi ci utrata tchu, niedospanie, w najgorszym wypadku zawał serca. Fakt, że nam się udał ten wyczyn, to zasługa wyłącznie świetnie zorganizowanej wizyty studyjnej dla blogerów, w której uczestniczyliśmy. Przy okazji opowiem dziś, na czym polegają takie wizyty i jak bardzo dopracowany trzeba mieć plan, żeby to wszystko się udało. Przeczytaj relację, znajdź miejsca, które Cię zainteresują i rozłóż zwiedzanie na kilka kolejnych weekendów. Dla własnego bezpieczeństwa. I przyjemności :) Wizyta studyjna dla blogerówW tym i w kilku kolejnych mini przewodnikach pokażę Ci, na czym polega wizyta studyjna, zwana czasem study-tourem. Jest dynamicznie, bardzo intesywnie i trzeba być cały czas czujnym i zmobilizowanym. Oraz mieć naładowane wszystkie komórki i powerbanki. Wesołe towarzystwo dopełnia reszty. Czy są plusy takiego zwiedzania? Sam się przekonaj. Przeczytaj ten tekst i daj znać w komentarzu co myślisz o takim i 9 miejsc, które warto zobaczyć w ŚląskiemNaszą relację ułożyliśmy w 9 punktów, które Ty też możesz zwiedzić gdy będziesz w Śląskiem. Ale ostrzegam - nie uda Ci się tego zrobić jednego dnia. Nawet nie próbuj. Skąd wiem? Doczytaj do końca relację, a zrozumiesz, o co mi chodzi ;)Czas start!Kiedy program wizyty studyjnej był już prawie ułożony, padła niespodziewana propozycja. Wszystko miało zaczynać się w piątek wieczorem. Ale skoro i tak mieliśmy być na miejscu już w czwartek w nocy, to dodatkowa piątkowa atrakcja była dla nas idealnym rozwiązaniem. Więc już z samego rana zapakowaliśmy się do naszego auta, i zabierając ze sobą po drodze Agnieszkę, Basię i Kasię, ruszyliśmy na spotkanie przygody. Mieliśmy do wyboru - Tyskie Browarium lub Pałac w Pszczynie. Mmasz Ci los! Jak wybrać z dwóch takich atrakcji! Było rzucanie kostką, ciągnięcie losów i wróżenie z fusów. Zwyciężyła Pszczyna. (Nie martw się - browar nie ucierpiał - pojechaliśmy później do niego sami ;)Miejsce nr 1. Muzeum zamkowe w PszczynieI bardzo dobrze, że trafiło na Pszczynę. Bo wiesz co? Muzeum Zamkowe w Pszczynie jest jedyne w swoim rodzaju. Nie wiem jak oni to zrobili, ale w tym pałacu ocalało oryginalne wyposażenie! Do tego wystarczy wejść na klatkę schodową, żeby zobaczyć rozmach, z jakim kiedyś urządzało się pałace. Mieszkałabym! Przepięknych sal jest mnóstwo. Na podziwianie wszystkich wystaw dwie godziny to mało!Miejsce nr 2. Stajnie KsiążęceOprócz zwiedzania pałacu zaproszono nas do zwiedzania niedawno odrestaurowanych dawnych Stajni Książęcych. Choć w pierwszej chwili trudno to sobie wyobrazić, w żłobach prezentowane są prace malarskie. Widzieliśmy też wystawę królewskich karet i dawnych powozów konnych. Szkoda tylko, że w biegu. Nie starczyło też czasu na kawę i ciasto, bo musieliśmy pędzić na obiad do karczmy i do reszty blogerów czekających na nas w Katowicach. A wnętrze kawiarni wyglądało tak klimatycznie - skóra i nr 3. Głodny? Czas na ruszyliśmy na obiad zaliczyliśmy jeszcze spacer po Pszczynie. Na rozległym rynku znaleźliśmy ławeczkę Daisy von Pless, która jest jednym z symboli miasta. W Pszczynie co roku odbywają się Daisy Days, a jednym ze specjałów regionalnych jest deser księżnej Daisy, którego niestety nie mieliśmy jeszcze okazji spróbować. Po zwiedzaniu - szybko na jedzenie do karczmy. A na obiad “Śląskie Smaki” czyli rosół i królik z kluskami śląskimi. Palce lizać! No i słodka pszczyńska kopa na deser. Maciej płakał - prowadził samochód i nie mógł jeść tego specjału nasączonego alkoholem. Co zostało mu wynagrodzone następnego dnia. Ale o tym nr. 4 Międzynarodowe Centrum KongresowePo obiedzie - ciach do auta i prosto do Katowic na spotkanie z resztą blogerów. Po przywitaniu ruszyliśmy do nowego kulturalnego centrum Katowic. Zobaczyliśmy w nim cuda i piękności. Zaczęło się od fenomenalnego Międzynarodowego Centrum Kongresowego - z największą halą wystawienniczą w Polsce. Jak staliśmy w drzwiach, to prawie nie było widać końca. A cały budynek (na zewnątrz i w środku) wygląda jak bryła węgla. Wszystko nówka sztuka - aż pachniało świeżością. Co prawda nasze Amber Expo w Gdańsku też piękne i nowoczesne, ale to katowickie wydaje mi się bardziej dizajnerskie. I chyba więcej ludzi się zmieści. Międzynarodowe Centrum Kongresowe stoi tuż obok katowickiego Spodka. Hmm. Teraz tak sobie myślę... Dlaczego Śląska Organizacja Turystyczna nie zaprosiła nas do Spodka? Jeszcze go w środku nie widzieliśmy. To by była atrakcja :) Miejsce nr 5. NOSPR, czyli Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego RadiaPo zwiedzeniu centrum kongresowego przeszliśmy kawałek dalej, żeby zobaczyć nowiusieńki budynek NOSPRu - Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. No tam mi szczerze mówiąc szczęka opadła. Czegoś tak pięknego już dawno nie widziałam. Sala koncertowa - drewno i czerń. Podobno idealna akustyka, choć na tym się akurat nie znam. Mówią, że każdy koncert to wielkie przeżycie. Chętnie byśmy sprawdzili. Kto wie, może kiedyś się uda. Próbowaliśmy kupić bilety, gdy byliśmy w lipcu, ale okazało się, że NOSPR ma przerwę wakacyjną (dlaczego :( ?!). Cóż, może się uda następnym razem. Miejsce nr 6. Muzeum Śląskie i wieża nadszybiaMieliśmy chętkę na zwiedzenie nowego Muzeum Śląskiego, ale jeszcze nie było otwarte. Chyba właśnie ustawiali eksponaty. Wjechaliśmy za to windą na wieżę nadszybia, skąd widać całą panoramę Katowic. To było ekstra! Aparaty poszły w ruch aż furczało. A na dole takie jakby przezroczyste kubiki - to świetliki Muzeum Śląskiego - mają doprowadzać światło do muzeum, które znajduje się pod ziemią. No naprawdę już nie możemy się doczekać zwiedzania. Aktualizacja r.: Byliśmy w Muzeum Śląskim: Warto! Miejsce nr 7. Kolacja na NikiszowcuZ wieży pobiegliśmy szybko do busa i na Nikiszowiec. Co to jest ten Nikiszowiec? Osiedle górnicze w dzielnicy Katowic. Ale takie specjalne. Składa się z 9 kwartałów, a trójkondygnacyjne bloki połączone są przewiązkami nad wewnętrznymi ulicami. Ramy okien pomalowane są wszystkie na czerwono. Pośrodku osiedla stoi kościół, a w jednym z lokali do dziś funkcjonuje zakład fotograficzny Niesporek, założony w 1919r. Wygląda to malowniczo i stanowi jedną z atrakcji turystycznych Katowic. Dlatego nas tutaj zabrali. Tobie też polecam. Na tymże Nikiszowcu głodni blogerzy wzięli się za naukę lepienia śląskich klusek pod czujnym okiem mistrza Michała Bałazy, który kreuje smaki. Jak mówi stare chińskie przysłowie, gdzie kucharek sześć… No to sobie możesz wyobrazić jak to lepienie wyglądało. Całe szczęście, że Michał najpierw nakarmił nas żurem śląskim, bo niektórzy tych klusek mogliby nie doczekać. I tu pytanie - zagadka, bez nagród. Czy prawdziwe śląskie kluski są z dziurką w środku czy bez? Blogerzy i Basia nie podpowiadają! Doczekaliśmy się w końcu tych klusek. Ale wiadomo - kluski to nie wszystko. To dostaliśmy jeszcze jedno pyszne danie - schab sztygara, który od zwykłego schabu różni się tym, że jest przepleciony boczkiem. O boczku jeszcze nie raz przeczytasz w naszych relacjach ze Śląskiego. Ja już wiem - nie ma kuchni śląskiej bez boczku! Musiałam się więc przełamać i go polubić. Kto by pomyślał…Poczytaj o śląskim boczku i nie tylko: 7 miejsc, które Ty też musisz zobaczyć w Śląskiem Pomysły na wycieczki po Polsce na Twój e-mailZapisz się na nasze podróżnicze maile. Dostaniesz plan na 10 wycieczek po Kaszubach. Wyślemy Ci też informacje o nowych przewodnikach i pomysłach na wycieczki po Polsce. Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!Miejsce nr 8. Muzeum Historii Katowic oddział na NikiszowcuNajedzeni, z przyjemnością poszliśmy podpatrywać jak mieszkali górnicy. Nie, nie poszliśmy łazić im po chałupach. Kolacja miała miejsce w gościnnym Dziale Etnologii Miasta Muzeum Miasta Katowic, wiec przy okazji mogliśmy tam zobaczyć jak wyglądały mieszkania w tzw. familokach - wielorodzinnych domach dla całych "familii", które kojarzone są głównie z Górnym Śląskiem. W muzeum odtworzono typowe górnicze mieszkanie, do którego wchodziło się z sieni przez kuchnię i dalej do kolejnych pokojów. Każde takie mieszkanie miało ok. 63 m2, ale były też mniejsze mieszkania. Co prawda zrekonstruowane wnętrze jest mniejsze niż te rzeczywiste, ale i tak można było się poczuć jakbyśmy przenieśli się w inny czas i wymiar. Najedlimy się, nachodzili, nazwiedzali - no to jeszcze pamiątkowe zdjęcie i siup do busa, bo było już ciemno. Miejsce nr 9. Wieczorny wypad na miastoPojechaliśmy dalej. A raczej z powrotem. Do hostelu, żeby przekimać kilka godzin, zanim nastanie świt, bo o (punkt!) miał odjeżdżać bus i mieliśmy zacząć kolejny dzień w Śląskiem. Tym razem na południu województwa. Aleśmy jakoś takoś spać nie mogli, to się kupą umówiliśmy, że idziemy na piwo. Poszliśmy. Szliśmy, szliśmy i doszliśmy. Wypiliśmy piwo, niektórzy coś tam zjedli, pogadaliśmy o sprawach wszelakich i - jak to mówią - nazad na piechotę do hostelu. Sen był mocny acz krótki. A poranek przyszedł za wcześnie... Ty też możesz zobaczyć te miejscaWszystkie miejsca powyżej gorąco Ci polecamy. Jeśli bardzo chcesz, to możesz spróbować zobaczyć je jednego dnia - jednak gwarantujemy, że bez płaczu, zgrzytania zębów, dobrego kierowcy, świetnego organizatora i dobrych układów z odwiedzanymi miejscami się nie obędzie. Śląska Organizacja Turystyczna gościła nas wzorowo i mieli wszystko zapięte na ostatni, dwudziesty dziewiąty guzik w uroczystym mundurze górniczym. Gdy przyjeżdżaliśmy na miejsce, czekała już obsługa, na stoły wjeżdżały gorące przystawki i zupy, a muzealnicy i przewodnicy czekali na nas dostosowując do nas godziny zwiedzania. Jeśli nie masz tak zaufanych organizatorów, to jednak nie porywaj się z motyką na słońce. Lepiej zwiedzić dwa miejsca - posiedzieć w nich trochę dłużej, zrobić ładne zdjęcia, wypić na spokojnie kawę i wrócić w kolejny weekend, żeby zobaczyć kolejne. A co jeszcze polecamy w Śląskiem? Pokażemy Ci w kolejnym wpisie. Póki co, sprawdź dlaczego już cztery razy wracaliśmy w Śląskie w tym roku [1-szy raz] [2-gi raz] [3-ci raz] [4-ty raz] i zerknij na inne nasze relacje z województwa śląskiego:Industriada 2015 - jak było na Święcie Szlaku Zabytków Techniki? To też jest Śląskie - wspominamy wizytę studyjną z blogerami TOP 7 miejsc w Śląskiem, które Ty też musisz zobaczyć Co warto zobaczyć w Gliwicach w jeden dzień? wszystkie ciekawe miejsca z województwa śląskiego opisane na naszym blogu O co chodzi?Ten wpis jest drugą częścią relacji z wizyty studyjnej w województwie śląskim zorganizowanej przez Śląską Organizację Turystyczną:1/3 To też jest Śląskie! Relacja z wizyty studyjnej dla blogerów podróżniczych 2/3 9 pomysłów na weekend w Śląskiem, których nie zdążysz zwiedzić jednego dnia (1/3) 3/3 7 pomysłów na weekend w Śląskiem, których nie zdążysz zwiedzić jednego dnia (2/3)
atrakcje na weekend majowy śląsk