Właściwie chodzi mi o to, że zależy mi na tym, aby dowiedzieć się, co on tak naprawdę myśli i czuje. Przez cały ten rok ciągle do mnie dzwoni i pisze. Jak wypije kilka piw na imprezie, to mówi, że mnie kocha i jest strasznie zazdrosny, żali się znajomym, że mu na mnie zależy, ale nie wie, co ma zrobić, bo ja jestem taka młoda
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Jak dowiedziec się czy chlopak cos do mnie czuje jesli on wstydzi sie swoich uczuc???
Skąd moge ściagnąc piosenke Natalia lecz - cos za cos bo nigdzie nie moge jej znalesc? 2009-08-25 09:57:11; jak sie dowiedziec czy ona ma kogos? 2010-03-10 16:40:50; gdzie moge znalesc cos o Mikolaju Koperniku ? 2010-09-02 14:42:01; co sie stanie jak kogos zahipnotyzuje i nic nie zrobie to moze sie cos tej osobie stac czy nie? 2011-01-08 21:
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Jak sprawdzić / dowiedzieć się czy dziewczyna w której się kocham też coś do mnie czuje?
No i zaczęliśmy do siebie pisać. Do tej pory piszemy codziennie po kilkadziesiąt sms'ow - mieszka trochę daleko i nie mam jak się z nią spotkać. Ale za to widzimy się codziennie w szkole na jednej z przerw. To ja proponuje te spotkania. Od czasu do czasu przytulimy się do siebie lub pocałujemy - ona nie ma nic przeciwko temu.
Jest na to sposób! Przygotowaliśmy dla ciebie kilka skutecznych wskazówek, które pomogą ci odnaleźć swoje powołanie i zacząć robić to, co sprawia ci przyjemność. Wielu z nas, nie wie, co chce w życiu robić. Co ciekawe problem ten dotyczy znacznie większej liczby młodych i starszych ludzki, niż mogłoby się wydawać.
RcOpN. Co on do mnie czuje, czy on coś do mnie czuje?– to bez wątpienia najczęściej zadawane pytania wróżkom. Właściwie chociaż same najczęściej wiemy, jeśli on „coś czuje”- to jednak zawsze chętnie szukamy potwierdzenia. Rzadko stuprocentowo wierzymy swoim przeczuciom, chcemy mieć dla mnie oznacza, że on jest „zakręcony jak młynek”, sam nie wie o co mu chodzi, jak chłopiec, coś tam by chciał, ale nie okaże tego, a jak już okaże to na pewno nie w poważny i konkretny sposób. W zasadzie nie spodziewaj się tutaj, że sytuacja się wyklaruje. Czasami może oznaczać początek uczucia jeśli Głupiec wyszedł w rozkładzie obok odpowiednich kart (np. królowa kielichów, czy as kielichów, ale również wielu innych).Mag: poważne uczucie, oparte na szacunku i docenieniu ciebie (twojej inteligencji i osobowości), co może tobie okazywać, np. słowami uznania. W zależności od sąsiadujących kart- może też oznaczać, że jest tobą zafascynowany. Nie licz jednak na spontaniczność, otwartość w wyrażaniu uczuć z jego strony. Nawet gdy będzie zakochany- będzie (Arcykapłanka – Papieżyca): tutaj poczuł, że jesteś mu bliska, może odczuł w tobie bratnią duszę. Lecz przeważnie tego… nie okaże. Będzie strzegł bacznie swej tajemnicy, pilnując żeby się nie zdradzić słowami. Jedynie po spojrzeniach możesz zauważyć, że coś jest „na rzeczy”. Może się zachowywać tajemniczo, ale również sam sobie przeczyć w swoich czynach, gestach i słowach, że w końcu „zamotasz się” od tych sprzeczności. Jednego dnia będzie spoglądał ci w oczy i uśmiechał się, a innego powieje chłodem. W Kapłance chyba najtrudniej odczytać jego intencje, naprawdę ciężka sprawa, możesz długo nie mieć pewności nie tylko czy on coś czuje i o co mu właściwie chodzi, ale czy w ogóle o coś chodzi 🙂Cesarzowa: w tej karcie pokaże ci przede wszystkim to, że mu się podobasz. I to bardzo. Nie potrafi ukryć błysku w oczach i uśmiechu na twarzy na twój widok. Nie ma problemu z komplementowaniem twojego wyglądu, osobowości. Tutaj nie powinnaś mieć problemów z określeniem, że mu się podobasz, bo on ci to jasno i konkretnie tutaj nie widzę większych uczuć, podchodzi do ciebie z pozycji „pana i władcy”. Skupiony i zamknięty „w głowie”, nie potrafi i nawet nie chce odczuwać. Możesz mu się wprawdzie podobać, wtedy konkretnie to okaże, bo wiąże z tobą określone plany np. chce z tobą gdzieś wyjść. Jednak do jego serca nie dotrzesz, bo ma je zamknięte, twardo obudowane (Wiara): czuje głębsze uczucia, wzajemne połączenie na poziomie dusz. Jednak jest skryty i nie okazuje tego otwarcie. Może upłynąć sporo czasu, zanim zdecyduje się wykonać jakiś ruch. Raczej będzie przeżywał wewnętrznie, może nie potrafić ogarnąć emocji, które w nim wywołujesz, nazwać ich, sprecyzować. Ale z pewnością je najczęsciej tutaj jest czułość, subtelność budzących się dopiero uczuć. Może okazywać je bardzo niepewnie, nieśmiały uśmiech, ciepłe spojrzenie, delikatny dotyk. Musi się ośmielić, łatwo go przestraszyć, ale uczucie jest już rozbudzone i może przekształcić się w coś więcej. Jednak może być tez i tak, że może mieć duże problemy z podjęciem decyzji czy zaangażowac się uczuciowo, być głębszych uczuć tutaj nie widzę. Możliwe dwie sytuacje. Pierwsza to taka, że będzie działał szybko i zdecydowanie. Jednak on w Rydwanie częściej nie wykonuje żadnego, najmniejszego ruchu. Oznacza to wtedy, że ucieka przed kontaktem z tobą… Nie w głowie mu romanse, bo jest zajęty, najczęściej pochłania go praca i np. wyjazdy, nadgodziny, nowe projekty i plany, czy delegacje. On bezgranicznie „żyje” swoją pracą i nie ma czasu na miłość, nawet nie chce nią sobie teraz zawracać głowy i rozpraszać swojej energii,Siła: bardzo mu się podobasz. Fascynujesz go i pożąda cię. Wpatrzony w ciebie jak w obrazek, przy czym nie tylko chodzi tutaj o twoją powierzchowność, ale wszystko mu się w tobie podoba: powierzchowność, osobowość, inteligencja. W dodatku jest pomiędzy wami wzajemnie odczuwalna bardzo silna tutaj może nawet cię nie zauważać. Skupiony na sobie, ale nie ma obudzonych uczuć, nie będzie też dążyć do kontaktu z fortuny: jest zmienny. Z czego to może wynikać? Może uważać, że uczucia nie są dla niego istotne, nie będzie sobie nimi zawracał głowy. Szkoda mu czasu, woli zająć się np. pracą. Czasami jednak „coś” tam poczuje. Możesz być skołowana i czuć się niczym koło, raz na wozie, raz pod wozem- w zależności od jego bez porywów serca i spontaniczności, bo patrzy realnie na sytuację. Ocenia i analizuje co zrobić, każdy gest może mieć zaplanowany w szczegółach, obliczony. Jeśli w jego rozumieniu to uczucie nie ma szans- to nie podejmie żadnych kroków. Trochę tutaj możliwe dwie sytuacje, ale jeśli spodziewasz się, że on coś czuje – to w sumie obie nieciekawe Bo może być bierny, potrzebuje wszystko przeanalizować i przetrawić, co może trwać bardzo długo. Druga to taka, że odciął się od uczuć i nie ma ochoty na miłość, nawet jej nie dostrzega i nie chce moim zdaniem nie ma tutaj miłości, zauroczenia itp. On jest bardzo daleki od tego, żeby zaangażować się w uczucie. Jeśli tobie się wydaje, że on coś do ciebie czuje- to możesz błędnie interpretować sygnały. Jeśli w rozkładzie pytamy czy jest uczucie – to Śmierć nie powinna się pojawiać, chyba że jako zapowiedź nowego ani ciepła, ani zimna, taka letnia karta. Na początek znajomości i miłości- zdecydowanie za letnia… On opiera się na logice, chciałby wszystko mieć ustalone, wtłoczone w ramki. Jeśli dopasujesz się w te ramki- będzie ok. Bez namiętności, bez chemii, motylków w brzuchu. Jeśli natomiast nie wpasujesz się w te wyznaczone ramki- to uczucie może gwałtownie ostygnąć. Nie będziesz głównie pożądanie seksualne. Podobasz mu się zewnętrznie, ale twojego wnętrza nie dostrzega. W głowie (i w ciele) przede wszystkim mu seks. Myśli tylko o osiągnięciu swojego celu, natomiast do twoich uczuć nie przykłada tutaj nastąpiła jakaś gwałtowna zmiana w nim, w sytuacji. Jeśli do tej pory okazywał ci względy- teraz mu się odwidzi, bo np. odkocha się. Jeśli nie okazywał ci uczuć- może zacząć to robić. Tutaj wszystko zależy od aktualnej sytuacji i sąsiednich kart. W każdym razie diametralna jest tobą zauroczony. Twoją kobiecością, wrażliwością i sposobem bycia. Postrzega cię jako kogoś wyjątkowego, kto pojawił się w jego życiu i rozbłysnął niczym gwiazda wśród chmur na niebie. Często o tobie myśli, marzy. Jednak całe uczucie wydaje mu się nieco nierealne, niemożliwe do spełnienia, może adorować cię w marzeniach, albo z daleka, napawając się swoimi subtelnymi odczuciami. Ale uczucie jest i to bardzo piękne, delikatne, może jednak być platoniczne, a sama możesz stać się „obiektem westchnień”.Księżyc: tutaj możliwe dwie sytuacje. Najczęściej opisuje się, że pytająca irracjonalnie i całkowicie nierealnie ocenia daną sytuację uważając, że on coś czuje. Pytająca żyje w świecie mnie wychodzi często inaczej i oznacza, że obudziłaś w nim tęsknotę duszy za uczuciem, która wprost „wyje” z tęsknoty nocami do twojej duszy, pragnąc połączenia na planie duchowym. Bez wątpienia on chciałby, a raczej jego dusza chciałaby połączenia z twoją. On to czuje podświadomie, czuje to w ciele, w szybszym biciu serca na twój widok i w falach czułości, które przez niego przepływają gdy o tobie pomyśli. A myśli często. Nie robi jednak nic, obawia się tego co czuje, ale bardzo trudno mu nad tym tutaj przeważnie widzisz, że mu się podobasz, on nie ukrywa swoich reakcji, czy odczuć. Bo on również zdaje sobie sprawę, że pojawiło się uczucie i umie o nie zawalczyć i je oznacza, że on ma poważne zamiary, jest świadomy swoich odczuć i czynów. Podchodzi poważnie do relacji z tobą, albo jeśli to zupełny początek– to myśli poważnie i realnie, czy ta relacja ma sens i szanse na przyszłość. Jednak często mi wypada, gdy oznacza, że owszem on coś czuje, ale ma nieuregulowane sprawy osobiste. Wprawdzie nie jest żonaty, ale np. tuż po rozwodzie, albo nawet kilka lat po rozwodzie, ale coś go łączy z byłą żoną (może np. dzieci). Mogą też być jakieś inne formalne przeszkody na drodze w waszej relacji (wspólnie pracujecie i on nie chce łączyć spraw zawodowych z prywatnymi).Świat: tutaj jest otwarty na związek i myśli o spędzaniu czasu z tobą, wspólnych wyjściach, jest chętny na budowanie nowej relacji. Podoba mu się twoje podejście do życia i chciałby cię bliżej poznać. Jest wyraźnie zainteresowany, bez uprzedzeń i raczej spontaniczny w okazywaniu swoich odczuć.
napisał/a: mil-now 2012-02-20 18:30 witaj... czytam i czuje się trochę jakbym czytala o mnie...o nas.... niestety. identyczna sytuacja, mąż przestał pracować. siedział w domu, a ja pracowałam. znalazła się jakaś kooowa chcąca pocieszać biedaka i chcąca podnosic jego poczucie własnej wartości...stopniowo zaczęlismy sie od siebie oddalać bo on całe dnie spędzał przed kompem, a ja mu ufałam, więc nie sprawdzałam co tam robi....trwało od stycznia do końca lipca. w czerwcu mieliśmy kryzys, ale chcialam jakoś to naprawiać bo mamy dziecko... zaczęło się układać. pewnogo weekendu pojechaliśmy do rodziców. dziekco spało, dziadkowie też. mąż siedział w pokoju gościnnym ze swoim laptopem długo, więc zeszłam sprawdzić czy nie zasnął przypadkiem, jak weszłam do pokoju to strasznie się zmieszał, zaczął od razu wyłączAĆ ale zdązyłam zobaczyc że siedział i pisał z kimś na gg....jak poszedł spac oczywiście właczyłam jego kompa. troszke pogłówkowałam nad hasłem do gg i się udało....to co ja tam przeczytałam....okropne. ale fakt wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to dopiero część prawdy. na tym gg znalazłam adres poczty. nastepnego dnia sprawdziłam ta pocztę. miał to samo hasło co na gg. stamtąd dowiedzialam się, że te bajery przez gg, to połowa, druga to jakiś seks z jakąś....ehhhh co prawda jednorazowy. to było mi jakoś łatweij wybaczxyć. ale ciągnięcia flirtu romansu gadugadowego od tycznia do sierpnia to cieżko. do dzisiaj to we mnie siedzi. do dzisiaj mam chwile załamki. postanowiłam wybaczyć...bo..dziecko...bo dla mnie małżeństwo to nie tylko papierek...dzisiaj póki co nie żałuję, choć nigdy nie będzie już tak jak było, i do końca życia będę to miała w głowie..to co sie wydarzyło i to co przeczytałam :( niesety. mój mąż też się wypierał wszystkiego. dopiero jak mu powiedziałam, że wiem bo czytałam jego gg, pocztę....przestał. ale pierwszym tektem bylo, że ja nie jestem lepsza, bo czytałam jego osobiste korespondencje!!!! dopiero jak ochłonął przestał tego typu tekściki sadzic i zaczął się starać i bać. jakoś się udało to wszystko poskładać, ale tego muszą chcieć dwie osoby. niestety mnie to kosztowało niefajną chorobę....brak akceptacji siebie, zerowe poczucie własnej wartości i choć nie jestem młodziutką nastolatką skończyło się na zaburzeniach odżywiania... nie wiem czy Ten u góry czuwał, czy po prostu szczęscie, ale pojawiło się COŚ co mnie wyciągnęło z tego paskudztwa....maleństwo... jeśli chcesz do czegokolwiek dojść ze swoim mężem to musisz z nim rozmawiać i ustalić czego od siebie oczekujecie. czy chcecie nadal być małżeństwem czy Wam nadal na tym zależy? życzę powodzenia i duzo sił....
Komunikatory to ogromna zaleta dzisiejszych czasów- informacje płyną szybciej, dużo więcej i łatwiej można się dowiedzieć, Jednak w relacjach- "chowanie się" za ekranem, emotikonami, statusami itp często utrudnia właściwa komunikację. Zachęcam do szczerej rozmowy, która wiele wyjaśni. Długo się Państwo "podchodzili", a trudno było o jasność, być może z lęku przed odrzuceniem. Już Państwo wiedzą, że to nie działa. Wyjaśnienie podczas spotkania może przynieść rozczarowanie w postaci braku nadziei, ale tez będzie Pani miała jasność i będzie mogła zacząć układać sobie życie wiedząc, "na czym Pani stoi".
Spotykam się od roku z chłopakiem 8 lat ode mnie starszym. Ja mam 18. Nie jesteśmy ze sobą. On uważa, że jest dla mnie za stary, a mimo to chce się spotykać. Nie rozumiem w jego zachowaniu wielu rzeczy. Dzwoni i pisze do mnie tylko wtedy, gdy ma na to ochotę. W ogóle nie chce rozmawiać ze mną o swoich uczuciach, a jeśli już, to zdarza się to bardzo rzadko i głównie rozmawiamy tylko o tym, co ja czuję. On natomiast, gdy jest po kilku piwach, mówi mi, że mnie kocha, jest strasznie zazdrosny i traktuje mnie tak, jakbym z nim była. Nie potrafię go zrozumieć. Bardzo go kocham i chciałabym z nim być, ale nie wiem, czego on chce. Bardzo proszę o jakąś radę. Pierwsze wrażenie Różnica wieku nie odgrywa tak istotnej roli, ważne jest natomiast rozumienie i szacunek dla potrzeb partnera/partnerki. Nie wiem, czy rozmowa na temat Pani uczuć prowadzi do konstruktywnych wniosków i zmian. Z kolei wiele osób ma problemy z rozpoznawaniem własnych uczuć, stanów emocjonalnych i nazywaniem ich. Warto zadać sobie pytanie - co jest wartościowe w Pani związku z tym mężczyzną? Czy zachowanie partnera odpowiada Pani oczekiwaniom? Czy ma Pani w nim oparcie? 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Jak dowiedzieć się, czy on mnie kocha? – odpowiada Paulina Witek 18 lat, kobieta... Nie wiem, co robić dalej – odpowiada Mgr Joanna Żur-Teper Jak poradzić sobie ze skomplikowaną miłością? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek Chcę być szanowana przez partnera - co robić? – odpowiada Mgr Magdalena Boniuk Różne potrzeby kobiet i mężczyzn – odpowiada Lek. Marta Mauer-Włodarczak Jak pomóc partnerowi wyeliminować chorobliwą zazdrość? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek Nie jestem szczęśliwa - czy to toksyczna miłość, czy tylko kryzys w związku? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek Jak żyć z chorobliwą zazdrością? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek Wirtualny związek - czy on coś do mnie czuje? – odpowiada Lek. Marta Mauer-Włodarczak Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? – odpowiada Magdalena Pikulska artykuły
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-04-24 19:53:09 Ms Gusia Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-24 Posty: 64 Temat: jak myślicie ? Czy on cos do mnie czuje ? Pewnie takie wątki juz się zdarzały, jednak napisze krótko o swojej sytuacji i prosiłabym o pomoc:)Poznałam pewnego chłopaka, o dwa lata starszego, od razu wyjasnie ze jestem w lo Pisaliśmy ze sobą troche, ale za kazdym razem to ja zaczynałam rozmowe, on napisał do mnie pierwszy tylko 3 razy ; /Kiedy sie widzimy zawsze powie czesc, usmiechnie sie.. zagadał tylko raz czy dwa.. nic nie powie, ale za to sie patrzy Brałam sprawy w swoje rece zagadując do niego i było okej:) ale nie chce sie narzucać ciagle coś gadając bądz pisząc bez przerwy...Ktos poradził mi aby sie wstrzymać, ale minal tydzien i sie nie odezwał, a kiedy napisałam to gadalismy chyba dobrą godzine bez przerwy, no i pisało sie spoko...nie wiem o co chodzi ? i nie wiem co z tym robic i jak sie zachowywać..?możliwe ze jest nieśmiały..juz nie wiem co o tym myśleć, a myśle bez przerwy ;/ 2 Odpowiedź przez Margolinka 2014-04-24 20:01:43 Margolinka Redaktor Działu Miłość Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-05 Posty: 6,041 Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: jak myślicie ? Czy on cos do mnie czuje ? Nie można "czuć coś" do kogoś, kogo się nie zna. No może sympatię. Zapytaj go, dlaczego się nie odzywa tak długo, powiedz że brakowało Ci rozmów z nim, bo zawsze sa bardzo miłe(lub coś w tym stylu). Jak zacznie kręcić, a potem znów nastanie cisza z jego strony, to odpuść. "Mądrego widać, głupiego słychać." 3 Odpowiedź przez Michst 2014-04-24 22:57:08 Michst Net-Facet Nieaktywny Zawód: Pracownik biurowy Zarejestrowany: 2014-02-14 Posty: 525 Wiek: 31 Odp: jak myślicie ? Czy on cos do mnie czuje ? Wyhamuj troche poznajcie sie lepiej. GG:44820597 MICHAŁ 4 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2014-04-25 07:58:40 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: jak myślicie ? Czy on cos do mnie czuje ? A ja sądzę,że on nie jest Tobą zainteresowany w takim sensie jakbyś chciała...Fajnie się z Tobą gada to Ci odpisuje i tyle. Może trochę z grzeczności. Proponuję rozmowę, prosto z mostu co i jak . " Sometimes you have to be your own hero..." Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
jak sie dowiedziec czy on cos do mnie czuje